Wiola i Arek

  To było jedno z moich największych zaskoczeń. Miałam robić zdjęcia na uroczystości rodzinnej. Luzik 🙂 A potem dowiedziałam się o planowanej niespodziance dla gości. I zmartwiałam. Przyznam się teraz, że grałam dobrą minę do gry, która mnie mocno szarpała wewnętrznie. Niespodzianką był bowiem… ślub. Obaw miałam mnóstwo. Przede wszystkim: co chwytać – rozgrywającą się…

Read More