Natalia, Daniel i Agatka – sesja ciążowa.

Ponieważ zatęskniło mi się na blogu za sesjami rodzinnymi, wykonujemy susa naprzód, prosto do grudnia. Przeskok to podwójnie nieukładny, ponieważ wyprzedzamy inne sesje, mające miejsce wcześniej, ale i jednocześnie również pokazywana rzeczywistość nie jest już aktualna – panna Agatka, która tutaj widoczna jest zaledwie jako obiekt domniemany (któż zabroniłby jej  mamie wypchać sobie…

Read More

Chrzest św. Bogumiła

Osoby, które zaglądają tutaj dłużej mogą pamiętać jeszcze zimową sesję ciążową Moniki – mamy Bogumiła. Tym razem miałam ogromną przyjemność wrócić do fotografowania tej Rodziny – podczas uroczystości Chrztu Św. Uwielbiam takie powroty, podglądanie, jak dzieci rosną, zmieniają się, zdobywają świat 🙂            

Read More

Ania, Łukasz, Zosia i Amelka. Sesja rodzinna.

Zaczynam od Zosi, bo jet ona niezaprzeczalną królową w tej rodzinie 🙂 Zosi urodziła się młodsza… jakby nie patrzeć, księżniczka (słusznie określam pozycję młodszej, niekoronowanej jeszcze istoty?) – Amelka. Z tej okazji rodzina, licząca sobie już cztery Poważne Osoby postanowiła zrobić sobie pamiątkę. Zdjęciową. I tak zostałam nadwornym fotografem 🙂 Królową Zofię energia…

Read More

Chrzest Igi

    Tak długo nie zamieszczałam nic na blogu, że z dużą obawą podchodziłam do komputera: czy moje wordpressowe umiejętności jeszcze funkcjonują? Czy będę jeszcze potrafiła pokonać blogową materię? Na razie, pisząc ten tekst jeszcze nie poległam. Jeśli go czytacie, to znaczy, że nawet wyszłam z tego starcia z tarczą 🙂 Zrobiłam sobie listę…

Read More

Karolina, Tomek i Tosia

Dawno nie poznawałam nowych miejsc. Mam wrażenie, że od długiego czasu poruszam się po utartych (wytartych ciągłym użytkowaniem?) ścieżkach. Bezpiecznych, sprawdzonych. Jak spacer, to do pobliskiego lasu. Jak do pracy, to naszą szosą. Jak po zakupy to do: a) naszego wiejskiego sklepu (jedna trasa), b) większego marketu na wyjazdówce miejskiej. Jedynym okresem odkrywania…

Read More

Monika, Tomasz i Stefan

Uwielbiam sesje, w których biorą udział dzieci. Po pierwsze, z czystego lenistwa – obecność małego człowieka samorzutnie nadaje bieg wydarzeniom dziejącym się przed aparatem i ja w zasadzie nie muszę wykazywać inicjatywy, poza kontrolą sprzętu i światła :). Po drugie, dzieci wnoszą świeżość, zmuszają  dorosłych będących wraz z nimi do zachowań spontanicznych, swoją nieprzewidywalnością, chcąc – nie…

Read More

Weronika

    (post pierwotnie publikowany 18 października 2016 r) Specjalnie tytuł brzmi w taki a nie inny sposób. Nie: „Kamila i Krzysztof”, tylko właśnie: „Weronika”. Bo ta dziewczynka, zanim jeszcze zaistniała na świecie „z drugiej strony brzucha” postawiła na baczność kilkanaście tysięcy ludzi, wspierających jej rodziców w walce oo umożliwienie przeprowadzenia operacji…

Read More