Łyżwy

 

[Shane Alexander, Evergreen]

 

Kilka tygodni temu, gdy jeszcze ściskały Polskę siarczyste mrozy, a dzieciaki jeszcze nie zdążyły się rozchorować, udało się nam wybrać na przydomowy staw na łyżwy. Jest to dla nas atrakcja nie lada, aczkolwiek, z uwagi na efemeryczność naszej najchłodniejszej pory roku – nie występująca zbyt często i długo. Zakładanie łyżew zajmuje sporo czasu, niemniej JEST WARTE wysiłku w to włożonego. Wyruszyliśmy 🙂

Do zabawy włączył się kuzyn, zabawa była przednia, najmłodsza córka pierwszy raz włożyła prawdziwe figurówki. Chwila została złapana 🙂

Uwielbiam zdjęcia zimowe, klimat przytulności tworzony przez ciepłe swetry, kurtki, mniejszą ilość barw przyrody, która tak wspaniale podkreśla ludzi oraz ich emocje.